[ Home | Czytelnia | Warsztat | Forum ]

Powrót do czytelni
:: Tumeni Notes - arpeggia a'la Steve Morse ::



opracowanie: K.Inglik


Ten temat, oparty w calości na trójdźwiękach, pochodzi z płyty "High Tension Wires". W pierwszej części są to typowe arpeggia durowych i molowych trójdźwięków granych na trzech pierwszych strunach. Natomiast w części drugiej, Steve zastosował opalcowanie zapożyczone z akordów.Problemem (szczególnie w części drugiej) może być precyzyjne kostkowanie, które Steve'owi przychodzi z nizwykłą lekkością.

Całość utrzymana jest w rytmie triolowym (trzy nuty na jedno uderzenie metronomu). Wewnątrz frazy, w taktach 3, 7, 8, należy zwrócić uwagę na interesujące złamanie rytmu. Steve uzyskał to grając w podziale triolowym figury składające się z czterech dźwięków. Jest to stara sztuczka, dzięki której grane frazy przestają brzmieć kwadratowo. Polega ona na przeciwstawianiu parzystemu podziałowi rytmicznemu nieparzystych grup nut, i vice versa.. Mówiąc po ludzku, jeśli gramy szesnastkami (cztery nuty na uderzenie metronomu), to możemy pogrupować je melodycznie po 3 lub 5. Jeśli gramy triolami (trzy nuty na uderzenie metronomu), to możemy pogrupować je melodycznie po 2 lub 4. W "Too many notes" (takty 3, 7, 8) Steve użył grupowania nut po cztery. Jeśli zagramy frazę w tempie, zauważymy że od razu nabiera ona życia (zaczyna tańczyć :-))

Drugą rzeczą, na którą należy zwrócić uwagę jest przedtakt. Jest to jakby takt "extra", którego nie liczy się do formy utworu. Zawsze liczymy 1-2-3-4 i zaczynamy grać. Tutaj liczymy 1-2, a na 3-4 już gramy TEN przedtakt. Tak więc rzeczywisty początek utworu znajduje się za dwoma pogrubionymi liniami, oznaczającymi miejsce od którego powtarzamy całość (ale o tym później). Przedtakty takie, znaleźć można w całej twórczości Morse'a (nawet w środku utworu jako wstęp logiczny do solówki, itp). Zwrot ten ma swoje korzenie w muzyce Country (szczególnie Bluegrass), gdzie w zasadzie większość melodii grana jest z przedtaktu. A tego, że bluegrass był jedną z ważniejszych inspiracji Steve'a mówić chyba nie muszę... Posłuchaj części 1 tematu:

próbka dźwiękowaToo many notes - cz.I - próbka dźwiękowa [167 KB / mp3]

ERRATA: Wszystkie nuty w poniższym zapisie powinny być grupowane jako triole !!!







UWAGA DLA POCZĄTKUJĄCYCH: Powyżej widać takty oznaczone dwoma pogrubionymi pionowymi kreskami z dwiema kropkami. Oznaczają one zawsze w nutach powtórzenie. Czyli z tego miejsca skaczemy w podobne, ale znajdujące się wcześniej w utworze (w tym przypadku na początek, do pierwszej linii i dźwięku E na XII progu pierwszej struny). Jeśli gdzieś w nutach spotka Was sytuacja, że takiego "wcześniejszego" powtórzenia w nutach nie ma, znaczy to, że powtórzyć trzeba cały utwór od początku. Znajdują się tam także nad nutami dwa poziome nawiasy Tzw. "wolty"). Oznaczają one alternatywne takty. Widać, że pierwsza z nich ma cyferkę "1" - czyli gramy go za pierwszym razem, potem odbijamy się od znaku powtórzenia (o którym mowa była przed chwilą) i za drugim razem gramy takt znajdujący się pod woltą z cyferką "2". Jest to tradycyjny zapis, dzięki któremu nie trzeba przepisywać w całości tych samych nut, jeśli jedyne co je różni, to zakończenie.

Posłuchaj części 2 tematu:

próbka dźwiękowaToo many notes - cz.II - próbka dźwiękowa [118 KB / mp3]





Powyżej, porównując zapis nutowy i tabulaturę, łatwo jest zauważyć - rytm jest triolowy, a nuty pogrupowane są po cztery...
Guitar Zone Copyright © by Krzysztof Inglik
(Quote by Louis Armstrong)