| "I've been imitated so well I've heard people copy my mistakes." |
| [ Home | Czytelnia | Warsztat | Forum ] |
by Steve Morse przetłumaczył Krzysztof Inglik Jeśli czytałeś już moje artykuły, to wiesz, że staram się pisać o różnych sprawach, które mogłyby Ci pomóc być lepszym muzykiem. Tym razem temat dotyczy naszego umysłu. Jednym z ważnych problemów, o których przypominam ludziom proszącym mnie o radę jest to: Sposób w jaki wykonujesz jedną rzecz jest sposobem w jaki wykonujesz wszystko. Brzmi prosto? Konsekwencje jednak są poważne. Jeśli nie potrafisz zmobilizować się do poprawnego wypełnienia czyjegoś zamówienia, prawdopodobnie będziesz też leniwy w swej pracy z instrumentem. Jeśli nie próbujesz przezwyciężyć trudności dnia codziennego, prawdopodobnie nie sprostasz też wyzwaniom rzucanym Ci przez muzykę. Pewnie teraz niektórzy z Was mówią: "Dobra, znam gościa, który gra bluesy, a jest tak pijany, że ledwo się trzyma na nogach i nie może powiedzieć ani słowa". To jeden punkt widzenia, drugi jest taki, że facet nie wykorzystuje w pełni drzemiącego w nim potencjału. Aby przełamać barierę swej własnej rzeczywistości, musisz się bardzo skupić. (Niewiele osób rozumie pojęcie "kreatywność"). Dla muzyka, wyzwolenie kreatywnej części umysłu jest najkrótszą drogą ku czystej ekspresji. Przemyśl to: Małe dzieci łatwo uczą się nowych języków, szybko opanowują komputer, są otwarte na świat i wszelkie nowości. Starsi ludzie natomiast, opierają się zmianom, mają trudności z przyswojeniem sobie nowej terminologii i adaptacją do zminiającego się otoczenia. Jeśli muzyka ma być strumieniem swobodnej ekspresji Twoich uczuć, to jest to jak mówienie w innym języku. Nie sugeruję oczywiście, że ktoś kto nie urodził się z gitarą w kołysce nie ma szansy na niej wspaniale grać. Myślę po prostu, że musimy być jak dzieci w tej kreatywnej sferze umysłu, aby otworzyć TO, co nam wcześniej zamknięto. Pamiętasz, "Przestań marzyć!" - albo - "Dzieciak popuścił wodze fantazji"? Ludzie kreatywni są często postrzegani jako dziwacy, marzyciele, lub "nawiedzeni". Lata spędzone w szkolnej ławce nauczyły nas, że suche fakty i zapamiętane cyfry przeprowadzą nas przez egzaminy lepiej niż kreatywnaść i wyobraźnia. Doświadczenia takie przenosimy do dorosłego życia, wybieramy rozwiązania już sprawdzone, unikamy odmienności i kontrowersyjności. Spróbuj dostrzec ten związek. Często muzycy mają taki problem: "Potrzebujemy przeboju, utworu, który będzie się podobał wszystkim" Większość użyje gotowej formułki, która polega na skopiowaniu tego co aktualnie znajduje się na liście przebojów. Umysł kreatywny zapyta: "Dlaczego mam kopiować cudze hity. Czy przypodobanie się jak największej ilości ludzi jest najważniejszym kryterium? Rozważmy mażliwości". W muzyce, to co niespodziewane i nowe, może okazać się najlepszym rozwiązaniem. (Nie tylko w muzyce zresztą. W prawdziwym życiu też!). Wyobraźnia - to nasz klucz. Sięgnąć po coś, co jeczcze nie istnieje w realnym świecie i wyciągnąć to na światło dzienne - to nasze zadanie. Mówi się, że używamy tylko niewielkiej części umysłu. Mamy więc w sobie wiele kreatywności, która nie jest wykorzystana. Spróbuj to w sobie odnaleźć. |
| Guitar Zone Copyright © by Krzysztof Inglik (Quote by Jimi Hendrix) |