[ Home | Czytelnia | Warsztat | Forum ]

Powrót
:: Styl ::


by Adam Fulara


Adam FularaŻycie dobrego muzyka składa się z trzech etapów:

  • instrumentalista - to człowiek, który sprawnie potrafi posługiwać się instrumentem, czyli ma warsztat. Przy czym trzeba zaznaczyć, że warsztat to nie szybkość. To sprawne posługiwanie się wszystkimi elementami muzyki, czyli artykulacja, brzmienie, forma itp.

  •  
  • muzyk - to człowiek, który poprzez grę na instrumencie potrafi przekazywać słuchaczom emocje. Poznamy go po tym, że potrafi przyciągać w czasie koncertu uwagę słuchaczy tak, by nie odczuwali znudzenia. Niewielka część instrumentalistów to muzycy

  •  
  • artysta - to muzyk, który ma własny STYL. Takiego poznamy po tym, że znajduje swoich naśladowców. Ludzi, którzy nie chcą brzmieć i frazować jak Vai, ani Hendrix, ani Metheny, czy Davis, tylko właśnie jak ON. Kopiują frazy, uczą się utworów, kupują podobny sprzęt i ustawiają podobną barwę instrumentu.
Oczywiście dobry artysta jest zarówno dobrym muzykiem, jak i dobrym instrumentalistą. Zaznaczę jeszcze raz, że dobry instrumentalista to niekoniecznie wirtuoz.

Moim zdaniem większość muzyków poprzestaje na pierwszym etapie, niektórzy nawet dochodzą do drugiego. Bardzo nieliczni są prawdziwymi artystami.

Niektórzy sądzą, że aby wypracować własny Styl wystarczy kopiować ulubionych artystów, być może kilku, czasem jednego. To dość bezpieczny punkt widzenia i łatwy zarazem. Nie wymaga myślenia, mamy wzór i wykonujemy pracę, aby do niego dojść. Po latach możemy grać "prawie jak Metheny". Tylko, że .... "prawie" robi wielką różnicę. Inni twierdzą, że wystarczy kopiować kilku, być może grających na innych instrumentach, aby wypracować własną oryginalną fuzję. Moim zdaniem trzeba czegoś więcej.

Oczywiście każdy muzyk ma swoje ulubione zagrywki i na dłuższą metę można zaryzykować twierdzenie, że każdy ma swój styl. Ale mi nie chodzi o styl, tylko o Styl, a jego miarę podałem na wstępie.

Co zatem robić? Moim zdaniem trzeba przede wszystkim MYŚLEĆ, uwierzyć we własne siły i stanąć na swoim. Tak naprawdę muzycy rzadko sobie nawzajem pomagają w karierze. Najlepszy nawet nauczyciel nie jest w stanie wypracować za nas naszego własnego stylu, oni pomagają tylko w pierwszym, w wyjątkowych przypadkach w drugim etapie. Tymczasem muzycy boją się myślenia o własnej muzyce bo to ponoć zabija emocje. Moim zdaniem w muzyce Chopina jest bardzo dużo koncepcji, pomysłów, nowatorstwa i myślenia, a są tam emocje i to nawet wynika z nut, a nie z nagrań dokonanych przez Fryderyka. Jakaż jest moc tej muzyki.....

Po drugie aby zrobić krok do przodu, czasem trzeba się cofnąć. Nie chodzi o wymyślanie na siłę nowych technik (na siłę = bez emocji), choć i tak można próbować. Krokiem wstecz może być na przykład ZMIANA INSTRUMENTU, ale nikt tego od nas nie oczekuje. Tutaj nie pomogę Wam za bardzo. To indywidualna sprawa. Powiem tylko, że ja takich kroków zrobiłem kilka w życiu (około 6) i jest to wg mnie najlepsza rzecz, jaka może przytrafić się ćwiczącemu muzykowi.

Koncepcja jest matką wszystkiego. Jeśli mamy wizję tego jak by miała nasza muzyka wyglądać za kilka lat i jednocześnie nie polega ona na kopiowaniu tego czy tamtego artysty to już jesteśmy prawie w domu. Koncepcja to pomysł, błysk w oku. Wynik połączenia doświadczenia z wyobraźnią. Koncepcja jest tym o co w tworzeniu stylu wg mnie chodzi. Jak ją masz, to odkrywasz Amerykę, wtedy ćwiczenie staje się przyjemnością, a zapominasz pospać i pojeść. Znasz to uczucie? Ktoś, kto potem będzie Cię kopiował, będzie miał ciężki orzech do zgryzienia, bo ciężko pracując bez motywacji będzie musiał dojść gdzie Ty, a to się może tylko "prawie" udać.

Szukaj zatem muzyku, bo możesz wszystko zyskać, a nic nie stracisz próbując. Nie zależy mi żeby Cię przekonać - to Twoja sprawa, Twoje życie - dla mnie wszystko jedno. Żyj jak Pat Metheny, a nie graj jak on. Nawet Metheny przestał kopiować Wesa i zrobił to świadomie, ale nie tylko on przecież. Poczytaj co o tym piszą inni muzycy: Charlie Parker (twórca bebopu), Miles Davis, Wayne Krantz, Pat Metheny, John Scofield, Steve Vai i pomyśl przez chwilę, bo już czas na zmiany..

Salute,                     

Adam Fulara           

Guitar Zone Copyright © by Krzysztof Inglik
(Quote by George Gershwin)